Znaki lata

Tak, już są! Maciejka prawie kwitnie, mnóstwo piwonii w ogrodzie, czereśni co nie miara... Zobaczcie na ostatnie zdjęcie. Jest zrobione z ławeczki pod czereśnią. ILE TEGO JEST! Jak ktoś ma ochotę i drabinę to zapraszam. Może zdążycie przed szpakami ;) Podobno najlepsza odmiana. I faktycznie najlepsza, jaką znam. Niestety zdrowotne okoliczności uniemożliwiają mi chodzenie po drzewach, ale na trawniku też dostatek. A co u dzieci? Zdrowe, wesołe. Dziś było mnóstwo tańca, śpiewania i przebieranek. Za policjantów, eskimosów, pingwiny... A w ogrodzie polowania na dżdżownice (takiego humanitarnego, nazwali się odkrywcami i grzebali w ziemi). Cóż jak mogę powiedzieć - pomysłowe dzieci mam :)

Letnie pozdrowienia dla moich kochanych czytelników! I szczególne życzenia dla Was, SM-owi przyjaciele, żeby lato za bardzo nie dało Wam w kość!






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koniec Agaty. Tak właśnie.

Barbara Kazana