kolejna dekada skończona, bez huku :)

Dziękuję Wam kochani za życzenia! Kto by pomyślał, że to już trzydziestka stuknęła. Dobry wiek. Mogę sobie podróżować niespiesznie, uważnie. Bez presji. W sumie wiek jak wiek, każdy jest dobry. Przynajmniej dla mnie, dla niektórych niestety każdy jest zły. Dorastając chcą być starsi, a jak już dorosną tęsknią do młodości. Udało mi się nie wpaść w tą pułapkę, za co jestem wdzięczna. Zobaczymy jak będzie dalej. Ale póki co wraz z własnym rozwojem (czyli de facto wraz z upływem czasu) staję się coraz bardziej świadoma i szczęśliwa. Więc naprawdę nie mogę narzekać. Marzeń specjalnie nie mam, planów na kolejną, czwartą dekadę życia. Wolę nie ograniczać rezultatu ;) Zobaczymy co będzie. Ciekawa jestem gdzie będę za 10 lat...

PS. Kasiu, dziękuję za cudną kartkę, super niespodzianka!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koniec Agaty. Tak właśnie.

Barbara Kazana