Nienadzieja

Wiersz mojej kochanej Agaty, który został wyróżniony w konkursie zorganizowanym w czasie SyMfonii Serc w Warszawie:


*** 

nienadzieja
nie odeszła nie zostawiła Jej
nie chciała tak po prostu zwyczajnie zniknąć
zostawić Ją samej sobie i odejść
zostawić Ją dla życia stworzenia i światła
dla oka które zapomniało co to błysk
dla lustra spragnionego słodkiego grymasu

Agatka odbiera Wyróżnienie w konkursie :-D
nienadzieja unosi się grzechem pychy
ponad tym co tu przy ziemi
i walczy
trzyma się kurczowo ręki słabej
walczy

a złudzenie opiera się jak może
ze wszystkich sił zbliża Ją do prawdy
toruje ścieżki wierze
warto

Jej wiara
burzy spokój
burzy wszystko
choć taka świeża i słaba

stoi naprzeciwko swojej wiary
ona nie lubi Jej inności
ale wie
jest pewna
że stanie przy niej
że razem
zmienią świat


***

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koniec Agaty. Tak właśnie.

Barbara Kazana