Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

dumna mama

We wtorek byliśmy na basenie. Jacek pierwszy raz odważył się i zjechał z największej żółtej zjeżdżalni. Na kolankach mamy oczywiście, żeby było raźniej. A potem chciał jeszcze i jeszcze. Wykończyło mnie trochę wspinanie się na zjeżdżalniową wieżę, ale radość dziecka - bezcenna. Z Asią z kolei bawiłyśmy się w syrenkę i potwora morskiego na basenie dla dzieci. Dłońmi odpychała się od dna, machała nóżkami i zasuwała! Aż miło. Właśnie w ten sposób, w tej pozycji, nauczyłam się pływać. Byłam wtedy dokładnie w jej wieku, nad jeziorem charzykowskim na wczasach z rodzicami. W pewnym momencie odkryłam, że wcale nie muszę odpychać się dłońmi od dna, bo sama się unoszę na wodzie. Więc córcia jest na dobrej drodze, żeby zostać wytrawną pływaczką :)

Wczoraj odwiedziliśmy park oliwski. Byliśmy w palmiarni, w "dziurawych" drzewkach-kryjówkach, przy wodospadzie. Największą atrakcją było chodzenie po kamieniach na strumieniu. Jacek co prawda spadł z kamienia i zmoczył buty, ale wcale go to n…

dobry początek tygodnia

Ktoś był dziś dla mnie bezinteresownie życzliwy. Bardzo życzliwy. Tak po prostu. I siedzę sobie teraz i się uśmiecham. Wzruszyłam się.

Jutro basen z dziećmi. Już szaleją, nie mogą się doczekać. Ja w sumie też. Uwielbiam nasze wodne zabawy. Ich radość.

letnie przygody

No i pogoda nam dziś zrobiła psikusa. A mieliśmy przechodzić przez strumyk po kamieniach w parku oliwskim. Za to była zabawa w Tup-tusiu, nowe koleżanki i zajadanie się lodami o smaku rafaello. Pogoda mnie naprawdę rozpieszcza tego lata. Dni upałów, kiedy czuję się trochę słabo, mogłabym policzyć na palcach jednej ręki. Zagrożenie rzutem i moje lęki o zdrowie rozwiały się z letnim wiatrem i korzystamy z dziećmi z lata ile się da. Są siły, są chęci, są pomysły. I w końcu przerwa w przedszkolu i mam oboje dzieci przez całe dnie! Jacuś zachwycony, mam wrażenie, że jakoś mnie nawet bardziej kocha;) No z pewnością jest bardziej grzeczny, rozkoszny i wdzięczny. Wczoraj dzieci wymyśliły sprzątanie lasu. Byłam naprawdę bardzo dumna. I pod wrażeniem zaangażowania, energii i konsekwencji z jaką sprzątali.

Mam nadzieję, że wakacje dobrze Wam mijają. Wypoczywajcie, ładujcie akumulatory na nowy rok pracy, a potem napiszcie słówko, czy dwa jak było. Pozdrawiam Was gorąco!

Sobącz po raz drugi

Obraz
PS. Ta kamizelka ma prawie 20 lat, była ze mną na pierwszych żaglach w życiu. Czas na nowe pokolenie!

Wakacje nad jeziorem

Obraz
Trochę fotek z wakacji z dzieciakami na Kaszubach.