wtorek, 24 listopada 2015

Ktoś mądry raz powiedział...

Cześć kochani. Ostatnio dostałam świetną radę. I tak obserwuję, jak się zmieniło moje życie od tego czasu i postanowiłam się nią z wami podzielić. Może komuś również zrobi się lżej na duszy. Rada brzmiała: "Take every problem and make it a challenge. Take every challenge and make it a game". Czyli w wolnym tłumaczeniu - "Spójrz na każdy swój problem, jak na wyzwanie. A każde wyzwanie potraktuj jak grę". Dobre, co nie? :) Powiem Wam, że próbuję stosować to na swój sposób i zaobserwowałam, że stres związany ze zwykłymi codziennymi sprawami (poważnym problemów, chwała Bogu, na razie nie mam:) jest dużo mniejszy. Wystarczyła mała zmiana perspektywy.

niedziela, 22 listopada 2015

leniwie

Czyżbyśmy już zaczynali zimę? Przecudny śnieg za oknem. Takie wielkie płatki padają... Dzieci pojechały na weekend do dziadków. Wczoraj obudziłam się o 9 (normalnie nie wstaję tak późno). Zjadłam śniadanie. I z powrotem do łóżka ;) Przespałam pół dnia. Nadrobiłam trochę zaległości i dalej jestem senna... Coś chyba mój organizm mi próbuje powiedzieć, hehe ;) Piękny leniwy weekend. I nie żal mi ani jednej "zmarnowanej" chwilki. Trochę tylko żałuję że dzieci same cieszą się z pierwszego śniegu. Za to zostało mi darowane tłumaczenie, czemu jeszcze nie można ulepić bałwana, ani pojechać na sanki SKORO PRZECIEŻ PADA ŚNIEG ;)

piątek, 13 listopada 2015

Dobre wiadomości

Witajcie kochani :)

Właśnie się zorientowałam, że dziś piątek 13-tego. Hihi, ciekawa jestem jak wam mija ten dzień ;) Mi całkiem dobrze. Dostałam wyniki rezonansu. Zgadnijcie ile mam nowych ognisk w moim biednym mózgu... Jedno! Tak jest. Nieźle co. Jedno stare się trochę pogorszyło, a poza tym - BEZ ZMIAN! Czyli najlepsza wiadomość, jaką SM-owiec może otrzymać. Bo znaczy to nie mniej, nie więcej niż to, że choroba jest stabilna. Nie panoszy się za bardzo i nie czyni nowych szkód. W sumie tego się właśnie spodziewałam. Albo powinnam raczej powiedzieć - na to miałam nadzieję. Co nie zmienia faktu, że cieszę się bardzo. Mam po prostu niesamowite szczęście - tyle lat choroby i jakie zdrowie. Pozdrawiam Was gorąco i życzę SZCZĘŚLIWEGO dnia :)