Wieści z brzuszka żonki i okolic


Nareszcie! Nasz synek przestał być tylko „Pasażerem” – mamy imię! Panie i panowie… JACEK :) Już się nie możemy doczekać jak go poznamy. Lekarz mówi, że być może już na Wielkanoc... Bo rośnie szybciej niż powinien ;) Czekamy na ciebie kochany!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O zaburzeniach równowagi

Koniec Agaty. Tak właśnie.

O zaburzeniach pęcherza