poniedziałek, 11 lipca 2011

Zmiany

Witajcie, kochani, po dłuższej przerwie. Musicie nam wybaczyć długą nieobecność, bo niestety dużo złego się działo w naszym życiu. Maluch chorował, nawet był w szpitalu. Moja Żona też była w szpitalu, miała rzut, który utrzymuje się do dziś. W związku z dużym pogorszeniem jej stanu zdrowia zdecydowaliśmy się na zmianę leczenia z dotychczasowego interferonu na droższy Copaxone. Było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.
Z tego miejsca chciałbym Wam wszystkim gorąco podziękować za pomoc. Jestem wzruszony ile dobroci z Waszej strony nas spotkało. Leczenie Agaty jest możliwe tylko i wyłącznie dzięki Wam. Chciałbym każdemu z Was podziękować z osobna, ale byłaby to bardzo bardzo długa lista. Daliście nam możliwość leczenia i nadzieję, która jest bezcenna.

PS. Maleńki ma się już dobrze, a nawet doskonale. Jest śliczny, mądry i strasznie silny. I długi. Bardzo długi.
 Ciekawe po kim ;)

Jacuś :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz