sobota, 2 marca 2013

Wiosna!

Cześć kochani :) Wiosna idzie! Już ją czuć. Tak konkretnie, wszystkimi zmysłami. Byliśmy w ogródku (ku uciesze Małego i Mniejszego). Małe szalało i przeciągnęło mamę przez cały ogród z górami, dolinami i upadkiem na roztapiający się śnieg pomiędzy (w białych spodniach, o naiwności mamy!). A Mniejsze ucięło sobie wyśmienitą drzemkę na świeżym powietrzu. Ogólnie oba Małe się dotleniły. A tutaj mały przejaw, że wiosna, wiosna to nie puste słowa :) :




A co u mnie słychać? A nic nowego. Oczko dalej mizernie. Ale nie po to tu jesteśmy, żeby narzekać, prawda :) ? Dzieciaki wyzdrowiały. Ja mam więcej energii. I psychicznej i fizycznej. Jakoś dotarło do mnie, że po co mam się przejmować. Co będzie to będzie. I postaram się sobie z tym poradzić najlepiej jak będę umiała. Zmienić, nie zmienię nic – szczególnie narzekaniem albo zamartwianiem się. Jest dobrze. I mam głębokie przeczucie, że będzie lepiej. Coś mi tak intuicja mówi. A moja intuicja – dziwna rzecz, ale rzadko się myli. 

7 komentarzy:

  1. zdecydowanie lepiej wyglądasz, pełna energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Agatko zgadzam się że lepiej wyglądasz taka wesoła aż miło popatrzeć ach ta wiosna

    OdpowiedzUsuń
  3. Heeej :)

    To prawda, że wiosna pobudza do życia, Ciebie jak widzę, także :). Promieniejesz, masz energię, kwitniesz :).

    Dzieciaki wchodzą Ci na głowę, ale Tobie i tak to nie przeszkadza :).

    Super, że cieszysz się życiem i dziećmi :).

    trzymam kciuki i pozdrawiam :).

    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak twierdzę jak poprzedniczki, wyglądasz rewelacyjnie :) ja też już jestem zmęczona zimą a co dzienne poranne dojazdy do pracy i powroty a dodatkowo studia w weekend wyczerpują i doładowania słoneczkiem brak. Dobrze, że wiosna za progiem i tym się pocieszam. Szkraby wiedzą co dobre, ruch i tlen dają więcej niż najlepsza czekoladka ;) tęsknią za słońcem i ciepłem. Trzymajmy się wszyscy :)

    OdpowiedzUsuń