Dzień Matki

Piąty już raz świętuję dzień matki. Dobrze jest być mamą. Jak patrzę na siebie z przed tych pięciu lat - zupełnie się nie poznaję. Bezcenne doświadczenie. Wcześniej nie znałam prawdziwej wdzięczności. Prawdziwej radości. Miłości też, ale jej to cały czas się uczę. Dziękuję Wam, dzieci moje kochane.



PS. Dostałam dziś piękny tort przyrządzony w piaskownicy, udekorowany wszystkimi kwiatami, jakie tylko się znalazły w ogródku.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O zaburzeniach równowagi

Koniec Agaty. Tak właśnie.

O zaburzeniach pęcherza