Wakacje!!

Dzieci poszły do taty. Wracają za 2 tygodnie… 2 tygodnie… 2 TYGODNIE!! Kazali dzwonić „ciągle”. Mam nadzieję, że będą się tak dobrze bawić, że odbierając telefon powiedzą, „mama nie teraz, jesteśmy zajęci!”. I łezka mi tylko pocieknie…

Z ostatniego przedwakacyjnego spaceru...




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O zaburzeniach równowagi

Koniec Agaty. Tak właśnie.

O zaburzeniach pęcherza