niedziela, 16 czerwca 2013

Urodzinki Karolinki

Zgadnijcie gdzie wczoraj zawitałam z dziećmi i tatą. Do domu rodzinnego naszej kochanej Karolinki, której rodzice nas zaprosili na urodzinowego grilla. Na Kaszubach, niedaleko „domku do góry nogami”. Wspaniałe miejsce na świecie. I ludzie wspaniali. Dookoła pola, łąki, lasy. I zwierzęta. Jacuś były zachwycony. Od razu poczuł się tam jak u siebie. Przyjechaliśmy i on zniknął z innymi dziećmi. Zwiedzał, dziwił się i nawet nie wiem, co robił, bo zostawiłam go, żeby poznawał świat :)

A po drodze miałam pierwszą tegoroczną kąpiel w jeziorze. Muszę się Wam przyznać, że dawno się nie kąpałam i nie próbowałam pływać. I okazało się, że była ratownicza WOPR, zawodniczka nie może przepłynąć metra. Nogi mi toną. Smutno mi było, niefajnie jest odkrywać coraz to nowe ograniczenia. Nie żeby pływanie było zaraz sensem życia. Ale i tak smutno. I potem mi się dużo gorzej chodziło (pewnie przez to że walczyłam z tą wodą z całej siły). Asia przeziębiona, więc patrzyła na jeziorko z ramion dziadka. A Jacuś moczył nóżki. I dupkę :) Ale dalej nie wchodził, chyba czuł dystans. No i mama by nie puściła ;) Jak na pierwszy raz – super kąpiel Małego.

Kilka fotek, które udało mi się cyknąć.




Woda zadziwiająco ciepła. Co najmniej 20 stopni. Jak na połowę czerwca duża niespodzianka.


Pawełek z Jacuchą i kotem Pieszczoszkiem

Otwórzcie bramę! Ciągnik!

Rowerek starszego Karolka. Już niedługo sam będę umiał takim jeździć!

Oszołomiony wrażeniami

Najlepsza kiełbasa na surowo, a co.

Ekipa. Mały Karolek się schował za mamą.

moje kochane :*

2 komentarze:

  1. Nie wiem, czy śledzisz, ale są badania nad nową terapią na SM, właśnie podano wyniki I fazy klinicznej; nie mam do tych ludzi bezpośredniego kontaktu prócz tego, co się pojawia w prasie, ale podrzucam, bo a nuż będzie można się podczepić do II fazy w Szwajcarii. Chyba jeszcze nie rekrutują i nie wiem, czy będą przyjmować remitting-relapsing, czy też postępującą, ale warto trzymać rękę na pulsie. W ogóle fajna idea i mam nadzieję, że im wyjdzie.
    http://www.northwestern.edu/newscenter/stories/2013/06/big-multiple-sclerosis-breakthrough.html?utm_campaign

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci gorąco za linka. Ten kierunek właśnie mnie mocno interesuje i wiążę z nim duże nadzieje. Nasz uniwersytet medyczny też będzie miał podobne badania.

    OdpowiedzUsuń